Polly postanowiła wspiąć się na Półkopułę. Nie wspinała się po skałach. Wspinała się w powietrzu.
Półkopuła to 1500 metrów gładkiego granitu. Lodowiec wygładził ją 15 000 lat temu.
Zaczęła o świcie. Wznosiła się powoli w kręgach.
Na wysokości trzystu metrów dołączyła do grupy małych, szybkich ptaków zwanych jerzykami. Poruszały się szybko. Krzyczały na siebie. Polly była najwolniejszym ptakiem w tej grupie.
Wiatr się wzmógł. Ciepła skała ogrzewała powietrze. Ciepłe powietrze unosiło się w górę. Niosło Polly w górę.
Read it. Then say it.
Shadow this paragraph in the PollyStop app — record yourself, see how close your pronunciation gets to a native speaker's, sentence by sentence. Free.
W połowie drogi odpoczęła na małej półce skalnej. Mogła zobaczyć trasę z linami. Ludzie wspinają się po linach na tył kopuły. Była zamknięta na wiosnę.
Na szczycie granit był płaski. Były tam małe stosy kamieni. Ludzie je zostawili.
Podeszła do krawędzi. Spojrzała w dół. Dolina była daleko poniżej. Drzewa wyglądały jak zielony puch.
Odepchnęła się od krawędzi w małym nurkowaniu. Potem rozłożyła skrzydła i zaczęła szybować w dół.