Polly myślała o sokołach wędrownych przez dwa dni. Chciała poczuć, jak to jest nurkować jak one.
Trzeciego ranka poszła do El Capitan. Sokół wędrowny siedział na wysokiej skale. Jadł coś.
Usiadła na krzaku pięćdziesiąt metrów dalej. Czekała.
Sokół skończył posiłek. Spojrzał na nią. Potem zeskoczył ze skały.
Nie machał skrzydłami. Złożył je ciasno. Spadał szybko. Wyciągnął się, skręcił i zniknął.
Sokół wędrowny potrafi nurkować z prędkością 380 kilometrów na godzinę. Jest najszybszym zwierzęciem na świecie. Ptak ten ma specjalną trzecią powiekę. Ma też małe stożki w nosie, które spowalniają powietrze.
Read it. Then say it.
Shadow this paragraph in the PollyStop app — record yourself, see how close your pronunciation gets to a native speaker's, sentence by sentence. Free.
Polly nie jest stworzona do takiego nurkowania. Ale chciała spróbować.
Poleciała na wysoką skałę. Złożyła skrzydła. Spadła.
To nie było dobre nurkowanie. Zachwiała się. Wiatr złapał jej skrzydło. Otworzyła skrzydła i wyciągnęła się.
Spróbowała ponownie z niższej wysokości. Potem jeszcze raz, jeszcze niżej. Do południa próbowała osiem razy. Każda próba była trochę lepsza.